Newsletter

kalendarz

Kantory internetowe podsumowują rok 2015 i prognozują 2016.

Poprosiliśmy przedstawicieli kantorów i platform wymiany walut online o ich opinie o kończącym się roku oraz o oczekiwania co do przyszłości. Zadaliśmy dwa pytania:

  1.  Jak mogliby Państwo ocenić, podsumować 2015 rok z perspektywy Państwa kantoru/platformy i całego rynku e-wymiany walut?
  2.  Czego spodziewacie się Państwo 2016 r., jeśli chodzi o Państwa biznes i cały rynek?

Poniżej znajdują się zebrane wypowiedzi.

Raiffeisen Solutions (operator serwisu Rkantor.com)

Kurencja.com: Jak mogliby Państwo ocenić, podsumować 2015 rok z perspektywy Państwa kantoru/platformy i całego rynku e-wymiany walut?

Michał Hojowski – Prezes zarządu Raiffeisen Solutions sp. z o.o.:

fot. Dariusz Iwanski www.iwanski.com.pl d.iwanski@interia.pl +48 601 362 305Rok 2015 to dla nas pełen wyzwań czas budowy nowego, unikalnego rozwiązania, które łączy wysoki poziom bezpieczeństwa z innowacyjnymi metodami przelewów.

Na rynku uplasowaliśmy się między bankowymi kantorami, w których wymagane jest otwarcie rachunku w banku, a prywatnymi inicjatywami spoza tego sektora. Czego chcieć więcej, jeśli dostaje się bezpieczne rozwiązanie w najlepszej cenie!

2015 rok to dla mnie również zaskoczenie w aspekcie bezpieczeństwa korzystania z usług finansowych w sieci. Wydaje mi się, że bariera, która wcześniej pozwalała instytucjom bankowym spokojnie obserwować rozwijające się kantory internetowe przestała istnieć – klienci bez oporów przelewają duże kwoty do prywatnych firm.

Z wielką radością i pokorą obserwujemy też, jak użytkownicy reagują na naszą ofertę.

Z perspektywy rynku rok 2015 pokazał jak dużą popularnością cieszy się wymiana walut wśród inwestorów,  a także jak bardzo pojemny jest rynek, na którym znalazło się miejsce dla wielu nowych podmiotów. Liderzy decydują się też na ekspansję za granicę – wszyscy chcą rozwijać się w sektorze międzynarodowym i wydaje mi się, ze będzie to również droga Rkantor.com. Z drugiej strony pojawia się pytanie: ile podmiotów utrzyma się na rynku i ilu z nich będzie się rozwijać?

Kurencja.com: Czego spodziewacie się Państwo 2016 r., jeśli chodzi o Państwa biznes i cały rynek?

Rok 2016 będzie dla nas czasem wytężonej pracy nad dotarciem do jak największej liczby klientów oraz realizacją planów wejścia na rynek europejski. Zamierzamy uruchomić kolejne usługi oraz wprowadzić do oferty nowe waluty. Najbliższy rok będzie okresem dynamicznego rozwoju i rozbudowy oferty, która pozwoli nam zdobyć na rynku pozycję lidera w obsłudze klientów wymieniających waluty. Pracujemy nad tym, żeby przekonać do nas osoby, które dzisiaj korzystają z konkurencyjnych platform, oraz tych, którzy mówią: „Ja nie wymieniam dużo…tylko kilkaset EUR na wakacje i zakupy”. Chcemy, żeby każdy miał dostęp do taniej waluty.

Rok 2016 to również czas wejścia na rynek dużych graczy. Widać, że kolejne banki nieśmiało wchodzą na rynek kantorów internetowych i testują nowe rozwiązania. Rynek walutowy jest bardzo atrakcyjny, a transakcje wszystkich kantorów są realizowane w bankach, więc te instytucje mają naturalną przewagę nad innymi podmiotami. Banki mają również duże kapitały, które zapewniają bezpieczeństwo oraz możliwości inwestowania w ciekawe rozwiązania.

Kantoria.com

Kurencja.com: Jak mogliby Państwo ocenić, podsumować 2015 rok z perspektywy Państwa kantoru/platformy i całego rynku e-wymiany walut?

obraz1Anna Dawid – Specjalista ds. marketingu i PR Kantoria.com: Miniony rok 2015 był dla naszego kantoru internetowego czasem intensywnych działań rozwojowych oraz zmian wynikających z potrzeb i oczekiwań coraz bardziej świadomych Klientów.

Rozpoczął się niespodziewanie tak dla nas, jak i dla całego rynku, pamiętnym skokiem kursu franka szwajcarskiego w czwartek 15 stycznia, co zaowocowało zwróceniem uwagi nowych Klientów na możliwości, jakie daje nasz kantor. Zanotowaliśmy zwłaszcza napływ kredytobiorców, którzy dostrzegli w Kantoria.com właściwego partnera, który pomoże taniej i wygodniej spłacać raty kredytu. Był to pierwszy ważny czynnik, który wyznaczył naszą aktywność w 2015 roku.

Obserwując poszukujących pomocy frankowiczów, rozmawiając z nimi i słuchając ich oczekiwań, skupiliśmy się na przygotowaniu takiej oferty specjalnie dla nich, która przyniesie im realneoszczędności, a także poczucie zrozumienia ich sytuacji.

Maksymalnie zogniskowaliśmy nasze działania w kierunku kredytobiorców frankowych, m.in. zdjęliśmy wszelkie opłaty za przelewy w ramach stałych zleceń w walucie na poczet kredytu (w usłudze Stała Transakcja), przystąpiliśmy do ogólnopolskiego programu Karta Dużej Rodziny, przyznając rodzinom dodatkowe rabaty, a także włączyliśmy usługę Stała Transakcja do programu lojalnościowego Twoje Punkty, dając możliwość uzyskania dodatkowej obniżki kursu.

Drugim ważnym czynnikiem, który wpłynął na działalność naszego kantoru, były rosnące kursy walut. Spowodowały one podrożenie towarów sprowadzanych z zagranicy, stąd też w 2015 roku zaobserwowaliśmy wzmożony ruch w zakresie obsługi transakcji walutowych importerów.

Dotyczy to zwłaszcza towarów sprowadzanych z Wielkiej Brytanii. Tendencja wzrostowa funta brytyjskiego widoczna była już w styczniu, a od połowy roku realna stała się perspektywa przekroczenia ceny 6,00 PLN, co rzeczywiście nastąpiło. Z tego też powodu coraz więcej Klientów biznesowych szukających oszczędności zdecydowało się na korzystanie z naszego kantoru. Wyszliśmy naprzeciw ich potrzebom i oprócz atrakcyjnego kursu, zapewniliśmy też niskie, stałe opłaty za przelewy zagraniczne w opcjach SHA i OUR.

Trzecim bardzo ważnym czynnikiem, na podstawie którego realizowaliśmy nasze cele i założenia w minionym roku, był wzrost mobilności użytkowników internetu w Polsce i rozwój rynku e-commerce. Podsumowując rok 2015 trzeba wspomnieć o wciąż rosnącym trendzie przenoszenia się Klientów do Internetu. Uznaliśmy, że czynnika tego, o podłożu socjologicznym i jednocześnie technologicznym, zgodnie z naszymi doświadczeniami, nie sposób pominąć planując działania Kantoria.com na rok 2015, jak i omawiając miniony rok z perspektywy naszego kantoru.

Kurencja.com: Czego spodziewacie się Państwo 2016 r., jeśli chodzi o Państwa biznes i cały rynek?

Anna Dawid – Specjalista ds. marketingu i PR Kantoria.com: Wzrost liczby i dostępności urządzeń mobilnych spowodowały widoczne w branży e­wymiany walut zmiany w postrzeganiu tego typu usług przez Klientów. Wszechobecność smartfonów powoduje, że użytkownicy przestają się bać korzystania z internetu i chętnie robią to także przy wymianie walut. Obawy, które pojawiały się jeszcze rok­dwa lata temu, znikają.

W minionym okresie wakacyjnym już prawie 30% użytkowników kantoru internetowego Kantoria.com korzystało z naszego kantoru na urządzeniach przenośnych. Przewidywaliśmy takie zachowanie się konsumentów, dlatego też już w pierwszym kwartale 2015 roku rozpoczęliśmy prace nad przekształceniem naszego serwisu w wersję mobilną, wygodną do obsługi na urządzeniach przenośnych. Serwis w technologii RWD (Responsive Web Design) uruchomiliśmy we wrześniu 2015 roku, co niemal od razu zaowocowało większą liczbą osób odwiedzających nasz kantor internetowy właśnie za pośrednictwem urządzeń mobilnych. Nasze hasło: Kantoria.com – kantor zawsze pod ręką, zyskało nowe znaczenie.

Prognozy co do kondycji gospodarczej kraju i PKB w 2016 rokusą optymistyczne, co skłania nas ku hipotezie, że nastąpi również wzrost liczby firm uczestniczących w rozwoju gospodarczym w Polsce.

Jeżeli przewidywania ekonomistów się sprawdzą, bilans handlowy będzie dodatni, a eksport wzrośnie. Dla rynku walutowego, w tym dla rynku e­wymiany walut, oznaczać to będzie, że przedsiębiorcy, jak i osoby prywatne, będą poszukiwać możliwości szybkiej i korzystnej wymiany walut. Jeżeli weźmiemy pod uwagę ten czynnik socjologiczny, o którym wspominaliśmy przy okazji mobilnej wersji kantoru, mianowicie rosnących oczekiwań co do natychmiastowego załatwienia sprawy przez smartfon i konieczności szybkiej reakcji na ich potrzeby, bo tego się w tej chwili wymaga, w naszym kantorze będziemy kładli duży nacisk na szybkość realizacji zleceń.

Będziemy rozwijać zainicjowany już w 2015 roku program indywidualnej opieki doradców i określania potrzeb potencjalnych grup odbiorców w zależności od zmieniającej się rzeczywistości i szybko ewoluujących zasad e­biznesu i m­biznesu.

Moje Waluty (operator serwisu Walutobox.pl)

Kurencja.com: Jak mogliby Państwo ocenić, podsumować 2015 rok z perspektywy Państwa kantoru/platformy i całego rynku e-wymiany walut?

MarcinRozalskiMarcin Różalski – Prezes Zarządu Moje Waluty Sp. z o.o.: Za sprawą decyzji Szwajcarskiego Banku Centralnego rok 2015 na rynku walutowym rozpoczął się z przytupem. Uwolnienia kursu franka wobec euro było bez wątpienia jednym z wiodących tematów zarówno w mediach, jak i w wielu domach czy przy firmowych automatach z kawą.

Nie mniejsze zamieszanie na giełdach i rynkach wywołały takie wydarzenia jak chociażby kryzys w Grecji, wojna na Ukrainie czy coraz liczniejsze zamachy terrorystyczne na świecie.

Wraz ze zmianą daty problemy te oczywiście nie znikną, a ich konsekwencje pewnie nie raz dadzą o sobie znać.

Kurencja.com: Czego spodziewacie się Państwo 2016 r., jeśli chodzi o Państwa biznes i cały rynek?

Jeśli chodzi o prognozy na nadchodzący rok, to od lat twardo stoję na stanowisku, że kolejnych ruchów w globalnej polityce, a co z tym idzie gospodarce, nie jesteśmy w stanie przewidzieć w tak odległej perspektywie czasowej. Nawet krótkoterminowe prognozy obarczone są tak wielkim marginesem błędu, że ich publiczne wygłaszanie uważam za ogromnie ryzykowne.

Myślę jednak, że w nowy rok warto wejść z pozytywnym nastawieniem.

Jeśli na chwilę zmienimy nieco perspektywę i spojrzymy na stan rodzimej gospodarki w ujęciu globalnym, jest szansa, że poczujemy się nieco lepiej. Międzynarodowy Fundusz Walutowy cyklicznie przygotowuje zestawienia krajów świata pod względem ich produktu krajowego brutto ważonego parytetem siły nabywczej.

W tegorocznym zestawieniu nasza gospodarka uplasowała się pod tym względem na 23. miejscu na świecie. Myślę, że warto o tym pamiętać, bo jestem głęboko przekonany, że to właśnie optymizm i zapał do działania w dużej mierze przekładają się na sukces podejmowanych przez nas przedsięwzięć.

Na WalutoBox.pl zamykamy rok z poczuciem, że był to dobry czas, w którym zrealizowaliśmy wszystko, co sobie założyliśmy. Wszystkim życzę podobnej satysfakcji, a w nowym roku wielu trafionych decyzji, nie tylko finansowych! 🙂

Currency One (operator serwisów: InternetowyKantor.pl, Walutomat.pl, Valuto.com)

Michał Czekalski, CEO Currency OneKurencja.com: Jak mogliby Państwo ocenić, podsumować 2015 rok z perspektywy Państwa kantoru/platformy i całego rynku e-wymiany walut?

Michał Czekalski – Prezes zarządu Currency One SA: Rok 2015 był czasem stabilizacji na rynku kantorów internetowych. Wiodące firmy umocniły swoją pozycję. Pojawili się nowi gracze, ale zgodnie z naszymi przewidywaniami, żadna z tych firm nie zdołała wejść do ścisłej czołówki. Istniejące kantory wciąż się rozwijają, jednak tempo tego wzrostu jest nieco mniejsze niż w poprzednich 2-3 latach, co oczywiście nie znaczy, że jest małe.

Serwisy Currency One: Internetowykantor.pl i Walutomat.pl cały czas, systematycznie zyskują Klientów. W tym roku do Internetowykantor.pl zarejestrował się 200-tysięczny klient, a do Walutomatu – 170- tysięczny.

Również nasze roczne obroty będą rekordowe.

To był ważny rok dla Currency One także z dwóch innych powodów. W lipcu uzyskaliśmy licencję instytucji płatniczej Komisji Nadzoru Finansowego. Wyznaczyliśmy sobie wysokie standardy, by wzmocnić bezpieczeństwo naszych klientów.

W tym roku także rozpoczęliśmy ekspansję międzynarodową. Początkowo tylko w Czechach, a teraz w całej Europie, uruchomiliśmy Valuto.com. Serwis Valuto jest gotowym polskim produktem, który umożliwia bezpłatne i natychmiastowe przelewy międzynarodowe. Dochodzą nas słuchy, że inne podmioty także chcą pójść w tę stronę.

Kurencja.com: Czego spodziewacie się Państwo 2016 r., jeśli chodzi o Państwa biznes i cały rynek?

Michał Czekalski – Prezes zarządu Currency One SA: W przyszłym roku stawiamy na utrzymanie pozycji naszych czołowych polskich serwisów wymiany walut a także na rozwój międzynarodowy. Chcemy, by Valuto stało się naszym sztandarowym produktem w Europie, podobnie jak InternetowyKantor.pl i Walutomat są w Polsce.