Newsletter

Kryptowalutowe

Kryptowaluty: dlaczego warto się nimi (za)interesować?

Artykuły dotyczące kryptowalut z miesiąca na miesiąc cieszą się coraz większym zainteresowaniem. Mimo tego, wiele osób nadal ze sporą rezerwą podchodzi do tematyki kryptowalutowej. Z myślą o takich czytelnikach, przygotowaliśmy kilka argumentów, które przemawiają za większym zainteresowaniem się „kryptami”. W przeciwieństwie do dwóch instytucji publicznych (KNF i NBP), które niedawno przeprowadziły akcję informacyjną „Uważaj na kryptowaluty”, przedstawiamy zarówno pozytywne jak i negatywne cechy rynku kryptowalutowego. Nasza analiza pokazuje, że wspomniany rynek zyskał już duże znaczenie zarówno pod względem medialności, jak i swojej łącznej kapitalizacji. Wbrew pozorom, łatwiej na nim zarobić niż stracić (również w czasie kursowych turbulencji).

Z dużym ryzykiem kryptowalut wiąże się duży zysk

Kursowa niestabilność z końca 2017 roku i początku 2018 roku, na pewno wpłynęła na percepcję rynku kryptowalut. Najpierw mieliśmy do czynienia z kryptowalutowym boomem. Później przyszedł czas na bardzo mocną korektę notowań, które wcześniej biły kursowe rekordy. Wspomniana korekta była związana między innymi z działaniami hackerów  i zapowiedziami regulacyjnych restrykcji w państwach azjatyckich (Chinach oraz Korei Południowej). Na wskutek strachu inwestorów i zbyt szybkich wzrostów, które miały miejsce wcześniej, notowania najpopularniejszej kryptowaluty, czyli bitcoina spadły z ok. 19 000 USD (19 grudzień 2017 r.) do ok. 8300 USD (3 luty 2018 r.). Tak duża zmiana, którą możemy prześledzić na poniższym wykresie, może zniechęcać do jakiegokolwiek zainteresowania kryptowalutami w kontekście inwestycyjnym. Trzeba jednak wziąć pod uwagę następujące kwestie:

  1. Ponad 10 000 USD na jednym bitcoinie mogłaby stracić tylko osoba w ogóle nie reagująca na zmiany kursu przez około półtora miesiąca. Tacy inwestorzy zdarzają się sporadycznie. Większość osób inwestujących w kryptowaluty, korzysta z systemu automatycznych zleceń transakcyjnych. Wspomniany system pozwala na automatyczną sprzedaż „krypty” nawet po niewielkich spadkach kursu i zabezpiecza przed bardzo dużymi stratami.
  2. Istnieje możliwość zyskiwania na spadkach kursu kryptowaluty (tzw. „grania na spadki”). Taka strategia polega na sprzedaży taniejącej „krypty” oraz jej późniejszym odkupie po niższej cenie.
  3. Na początku lutego 2018 r. notowania bitcoina w stosunku do dolara nadal były znacznie wyższe niż przed rynkowym boomem. Warto przypomnieć, że na początku października 2017 r. za jednego BTC trzeba było zapłacić około 4400 dolarów amerykańskich (patrz poniższy wykres). Z kolei w lutym 2017 roku, kurs BTC/USD oscylował na poziomie około 1000 USD – 1100 USD.
  4. Zdecydowana większość inwestorów z rynku kryptowalutowego jest przygotowana na duże zmiany kursu i zna potencjalne ryzyko. Podobna sytuacja dotyczy na przykład rynku FOREX, któremu też nie są obce bardzo duże dobowe wahania. Wystarczy przypomnieć chociażby umocnienie się franka szwajcarskiego na początku stycznia 2015 r.

ZWRÓĆ UWAGĘ: Rynek kryptowalut jest specyficzny i ryzykowny, ale jego uczestnicy potrafią zarabiać na spadkach notowań i bronić się przed dużymi wahaniami kursu (poprzez system automatycznych zleceń).

O zasadności inwestowania w kryptowaluty, przekonuje również drugi poniższy wykres. Został na nim przedstawiony rozkład prawdopodobieństwa dobowych zysków i strat dla posiadaczy najpopularniejszej kryptowaluty (bitcoina). Informacje prezentowane poniżej wskazują, że w czasie poprzednich 90 dni (listopad i grudzień 2017 r. oraz styczeń 2018 r.) najbardziej prawdopodobne było osiągnięcie dziennego zysku na poziomie do 5% (prawdopodobieństwo : 34%). Mniej prawdopodobna była strata wynosząca do (-5%) dziennie (prawdopodobieństwo: 27%). Ogólnie rzecz biorąc, zyski z bitcoina były bardziej prawdopodobne niż straty. Warto podkreślić, że taka analiza opierająca się na dziennych zmianach notowań, zakłada bierną postawę inwestora. Dzięki automatycznym zleceniom i „graniu na spadki”, można dodatkowo zwiększyć szansę na zysk i ograniczyć prawdopodobieństwo strat.

ZWRÓĆ UWAGĘ: W ujęciu statystycznym, zysk inwestycyjny z posiadania bitcoina jest bardziej prawdopodobny niż strata (nawet jeśli inwestor nie reaguje szybko na zmiany kursu).

Trzeci poniższy wykres również dowodzi, że inwestowanie w kryptowaluty nie jest pozbawione sensu. Informacje zaprezentowane na tym wykresie wskazują, że nawet po uwzględnieniu dużego ryzyka, bitcoin w 2017 r. oraz na początku 2018 r. zapewniał kilka razy wyższą stopę zwrotu niż tradycyjne aktywa (takie jak np. złoto, nieruchomości i obligacje). To tłumaczy, dlaczego bitcoinem oraz innymi kryptowalutami zaczęli interesować się nie tylko drobni prywatni inwestorzy.

ZWRÓĆ UWAGĘ: Nawet po uwzględnieniu ryzyka, bitcoin cechuje się wysoką stopą zwrotu (podobnie jak inne „krypty”). Gdyby sytuacja wyglądała inaczej, to kryptowalutowy rynek nie przyciągnąłby tak dużego kapitału.

Przelew kryptowalutowy może kosztować mniej niż 10 gr. 

Osoby niezainteresowane inwestycyjnymi aspektami kryptowalut, mogą docenić ich użyteczność w zakresie tanich przelewów. Warto pamiętać, że „krypty” zostały stworzone właśnie jako narzędzie służące do tanich rozliczeń, które miało pozbawić banki monopolu związanego z obsługą przelewów i kreacją pieniądza.

Przeczytaj więcej na Kurencja.com o historii kryptowalut >

Trzeba sobie uczciwie powiedzieć, że bitcoin obecnie stracił już wiele atutów stricte użytkowych, bo zainteresowanie ze strony inwestorów mocno obciążyło sieć i spowodowało wzrost przeciętnej opłaty za przelew do wysokiego poziomu. Dane serwisu bitinfocharts.com wskazują, że 3 lutego 2018 r. za przelew w bitcoinie przeciętnie płacono około 10 dolarów. Wcześniej analogiczne stawki bywały nawet pięciokrotnie wyższe. Na całe szczęście, wciąż istnieją kryptowaluty, w przypadku których opłata za szybki przelew jest po prostu groszowa. Na początku lutego 2018 roku, minimalnym kosztem przelewu cechowały się następujące „krypty”:

  • megacoin – 0,0008 USD
  • dogecoin – 0,0068 USD
  • bitcoin gold – 0,0189 USD
  • ethereum classic – 0,0148 USD
  • litecoin – 0,1910 USD
  • bitcoin cash – 0,1590 USD
  • ripple – 0,0048 USD
  • zcash < 0,0001 USD

Takie niskie stawki za szybki przelew bez ograniczeń geograficznych, wydają się bezkonkurencyjne nawet w stosunku do oferty pozabankowych operatorów płatniczych (nie wspominając już o bankach). Jedynym ograniczeniem jest konieczność akceptacji danej kryptowaluty przez osobę, do której wysyłamy „krypto-przelew”.

Warto wspomnieć, że kryptowaluty kuszą nie tylko niskim kosztem przesyłania środków. Dodatkowym atutem niektórych „krypt” takich jak np. dash lub Zcash jest bardzo wysoki poziom prywatności, który utrudnia wykrycie tożsamości nadawcy i odbiorcy przelewu.

ZWRÓĆ UWAGĘ: W przypadku niektórych kryptowalut, średnia opłata za przelew wynosi dosłownie kilka groszy (albo nawet jeszcze mniej). Taki przelew nie jest ograniczony kwotowo i geograficznie. Dodatkowym atutem jest możliwość zapewnienia sobie anonimowości przelewu (np. poprzez użycie kryptowaluty dash).  

Dowiedz się więcej o kryptowalutach dobrych do przelewów >

Przeczytaj nasz opis kryptowalut o wysokim poziomie prywatności >

Kryptowaluty stały się prawdziwym hitem informacyjnym

Każda osoba, która chce być zorientowana w aktualnych trendach gospodarczych, również powinna  zainteresować się kryptowalutami. Taki czytelnik z pewnością zauważył prawdziwy wysyp informacji dotyczących bitcoina, który miał miejsce w ostatnim czasie. Istnienie opisywanego zjawiska, bardzo dobrze potwierdza poniższy wykres. Dane Google Trends wskazują, że w grudniu 2017 r. popularność internetowych wyszukiwań związanych z bitcoinem była około dziesięć razy wyższa niż jeszcze na początku tego samego roku. Obecnie (na początku lutego 2018 r.), taki indeks popularność bitcoina utrzymuje się na poziomie pięć razy wyższym niż rok wcześniej.

 

Prawdziwa eksplozja popularności w Internecie, dotyczyła również frazy „cryptocurrency” (ang. kryptowaluta). Liczba wyszukiwań w Google dotyczących tej frazy, wzrosła około dziesięciokrotnie na wskutek kryptowalutowego boomu z końca 2017 r. Nawet po spadkach kursowych ze stycznia 2018 roku, informacji na temat kryptowalut szuka około pięć razy więcej osób, niż jeszcze w maju poprzedniego roku (patrz poniższy wykres).

ZWRÓĆ UWAGĘ: Wykres popularności kryptowalut w wyszukiwarce Google wygląda dość podobnie jak np. wykres pokazujący kurs bitcoina. To z pewnością nie jest przypadek.

 

Poniższa mapa udowadnia z kolei, że zainteresowanie kryptowalutami nie jest domeną tylko kilku krajów świata (takich jak np. USA, Kanada, Australia, Japonia i Korea Południowa). Frazę „cryptocurrency”, relatywnie często wyszukują również internauci z państw członkowskich UE (w tym Polski), Rosji, Indii, Pakistanu, Brazylii, Argentyny, a nawet Nigerii oraz Republiki Południowej Afryki (patrz poniższa mapa).

ZWRÓĆ UWAGĘ: Dane Google Trends wskazują, że zainteresowanie kryptowalutami to globalny trend typowy dla krajów, które są przynajmniej średnio rozwinięte gospodarczo.

Ostatni z wykresów dostarczonych przez system Google Trends, pokazuje nam popularność frazy „kryptowaluta” wśród polskich internautów. Dane dotyczące „polskiego” Internetu również potwierdzają, że rynek kryptowalut stał się bardzo gorącym tematem. Od połowy 2017 r. do końca 2017 r. popularność tematów związanych z „kryptami”, wzrosła około czterokrotnie. W pierwszych dniach lutego 2018 roku, indeks popularności kryptowalut wśród polskich internautów, utrzymywał się na poziomie ponad dwukrotnie wyższym niż pół roku wcześniej.

ZWRÓĆ UWAGĘ: Kryptowaluty stały się prawdziwym hitem informacyjnym również wśród polskich internautów. Przez ostatni rok, świadomość istnienia zjawiska ekonomicznego jakim są kryptowaluty, na pewno znacząco wzrosła wśród Polaków.

Wartość „kryptorynku” jest zbliżona do polskiego PKB …

Kryptowaluty powinniśmy postrzegać nie tylko jako zjawisko informacyjne. Co najmniej równie ważny jest ekonomiczny aspekt rynku kryptowalutowego. W kulminacyjnym momencie niedawnego boomu, łączna wartość opisywanego rynku przekroczyła 750 mld USD (patrz poniższy wykres). Późniejsza korekta kursowa, przyniosła spadek kapitalizacji „krypto – rynku” do poziomu mniejszego niż 500 mld USD. Trzeba jednak pamiętać, że jeszcze rok wcześniej (w lutym 2017 r.), łączna wartość kryptowalut oscylowała na poziomie 20 mld USD.

ZWRÓĆ UWAGĘ: W ciągu roku (luty 2017 r. – luty 2018 r.), wartość kapitalizacji dla rynku kryptowalutowego wzrosła ponad dwadzieścia razy.

 

Dzięki szybkiemu wzrostowi kapitalizacji, kryptowaluty stały się już dość znaczącym aktywem w ujęciu globalnym. Ich wartości nie możemy porównywać np. z nieruchomościami, które według ciekawych szacunków firmy Savills, obecnie są warte około 220 bln USD. Globalna wartość akcji i udziałów oraz obligacji wynosi odpowiednio 55 bln USD oraz 94 bln USD. Rynkowi kryptowalut z kapitalizacją na poziomie 0,4 bln USD – 0,5 bln USD, znacznie bliżej jest do złota. Globalna wartość złotego kruszcu jest szacowana na 6 bln USD (patrz poniższe zestawienie).

ZWRÓĆ UWAGĘ: Pod koniec 2017 roku, gdy kapitalizacja rynku kryptowalutowego była rekordowo wysoka, posiadał on tylko osiem razy mniejszą wartość niż cały zasób światowego złota.

Szacunki wartości głównych światowych aktywów
Rodzaj głównych aktywów

Szacunkowa wartość aktywów Udział w wartości głównych aktywów
Nieruchomości mieszkaniowe 162 bln USD 43,5%
Ziemia rolna 26 bln USD 7,0%
Nieruchomości komercyjne oraz inne 29 bln USD 7,8%
Akcje i udziały 55 bln USD 14,8%
Obligacje 94 bln USD 25,3%
Złoto 6 bln USD 1,6%

Źródło: opracowanie własne Kurencja.com na podstawie danych Savills

Ogromną wartość rynku kryptowalutowego (ok. 440 mld USD na początku lutego 2017 r.), może nam również uzmysłowić jego porównanie do PKB największych gospodarczo krajów świata (patrz poniższa tabela). Takie ciekawe porównanie pokazuje, że kapitalizacja rynku kryptowalut jest obecnie zbliżona do produktu krajowego brutto Polski, Belgii, Iranu lub Tajlandii. W czasie rekordowych obrotów (patrz trzeci tydzień grudnia 2017 r.), wszystkie kryptowaluty miały taką wartość jak nominalny PKB Holandii (według danych z 2016 r.). Takie ciekawe porównanie pokazuje, że kryptowaluty stały się już znaczącym zjawiskiem finansowym w skali globalnej. Wzrost znaczenia „krypt” tłumaczy coraz wyraźniejsze zapędy regulacyjne ze strony banków centralnych oraz Unii Europejskiej.

ZWRÓĆ UWAGĘ: Na początku 2017 roku, globalna wartość rynku kryptowalutego była zbliżona do łącznej wielkości polskiej gospodarki (mierzonej nominalnym PKB).    

Ranking krajów świata pod względem wielkości nominalnego PKB (2016 r.)
Lp. Nazwa kraju

Wartość nominalnego PKB (2016 r.)
1 Stany Zjednoczone 18,62 bln USD
2 Chiny 11,20 bln USD
3 Japonia 4,94 bln USD
4 Niemcy 3,48 bln USD
5 Wielka Brytania 2,65 bln USD
6 Francja 2,47 bln USD
7 Indie 2,26 bln USD
8 Włochy 1,86 bln USD
9 Brazylia 1,80 bln USD
10 Kanada 1,53 bln USD
11 Korea Płd. 1,41 bln USD
12 Rosja 1,28 bln USD
13 Hiszpania 1,24 bln USD
14 Australia 1,20 bln USD
15 Meksyk 1,05 bln USD
16 Indonezja 0,93 bln USD
17 Turcja 0,86 bln USD
18 Holandia 0,78 bln USD
19 Szwajcaria 0,67 bln USD
20 Arabia Saudyjska 0,65 bln USD
21 Argentyna 0,55 bln USD
22 Szwecja 0,51 bln USD
23 Polska 0,47 bln USD
24 Belgia 0,47 bln USD
25 Iran 0,42 bln USD
26 Tajlandia 0,41 bln USD
27 Nigeria 0,40 bln USD
28 Austria 0,39 bln USD
29 Norwegia 0,37 bln USD
30 ZEA 0,35 bln USD

Źródło: opracowanie własne Kurencja.com na podstawie danych Banku Światowego

Kryptowalutową technologię wykorzystają również banki

Warto pamiętać, że za kryptowalutami takimi jak bitcoin, stoi ciekawa technologia informatyczna (blockchain), której użycie może szybko wykroczyć poza sektor walut wirtualnych. O zainteresowaniu „blockchainem” mówi się w kontekście przelewów bankowych, analizy danych, a nawet systemów wykorzystywanych przez administrację publiczną. Bardzo prawdopodobne wydaje się powstanie regulowanej przez państwo formy kryptowalut, które będą powiązane kursowo z walutami narodowymi (np. dolarem) i wykorzystywane do szybkich oraz tanich przelewów bankowych. Kroki w kierunku stworzenia takiej „sztywnej” kursowo kryptowaluty, podjęły już niektóre japońskie banki. W Polsce mówi się o projekcie kryptowaluty dPLN, która będzie powiązana kursowo ze złotym (w stosunku 1:1). Budzące duże kontrowersje „krypty”, takie jak na przykład bitcoin, z pewnością mogą przyspieszyć rozwój wielu ciekawych technologii informatycznych.

ZWRÓĆ UWAGĘ: O wykorzystaniu „kryptowalutowej” technologii łańcucha danych (blockchain), coraz częściej mówi się w kontekście bankowości, analizy danych oraz e-administracji. Taka implementacja wspomnianej technologii, może stanowić większy przełom niż pojawienie się samych „krypt”. 

Dowiedz się, jakie są najciekawsze pytania dotyczące kryptowalut i nasze odpowiedzi >

follow us in feedly
  • Zaciekawiona

    Witam,

    bardzo ciekawy artykuł. Tak się zastanawiam czy wiecie w jakim banku lub jurysdykcji najlepiej jest założyć rachunek bankowy, by spieniężać kryptowaluty?

    Pozdrawiam,