Newsletter

Czy warto założyć firmę w Estonii?

Z punktu widzenia Polaków, Estonia jest najmniej znanym spośród trzech krajów bałtyckich. Wynika to między innymi z odległości od Polski, która jest nieco większa niż w przypadku Litwy oraz ze słabszych więzów historycznych (ograniczających się do krótkiego okresu panowania I Rzeczpospolitej nad północnymi Inflantami). Przewodnik turystyczny, który niedawno opublikowaliśmy dowodzi jednak, że warto zainteresować się Estonią w kontekście urlopowego wyjazdu. Ten mały kraj może interesować Polaków również w innym kontekście. Mowa o bardzo dobrych warunkach prowadzenia działalności gospodarczej. Estońscy politycy w przyciąganiu zagranicznego kapitału upatrują jeden ze sposobów na zapewnienie sobie geopolitycznego bezpieczeństwa. Mogą na tym skorzystać również biznesmeni z Polski. Wzrastające zainteresowanie prowadzeniem firmy w Estonii sprawiło, że postanowiliśmy uzupełnić nasz cykl przewodników biznesowych. Wcześniej w kontekście warunków prowadzenia firmy wzięliśmy pod lupę następujące państwa: Wielka Brytania, Irlandia, Norwegia, Rumunia, Węgry, Słowacja, Czechy, Niemcy oraz Litwa.

Estońska gospodarka jest niewielka i bardzo perspektywiczna

Estonia (Republika Estońska) to przykład państwa, które pomimo niewielkiej liczby ludności (ok. 1,3 mln) oraz zagrożenia ze strony wschodniego sąsiada, potrafi dobrze radzić sobie gospodarczo i przyciągać kapitał z różnych części świata (nie tylko Unii Europejskiej). W tym kontekście pewne znaczenie mają specyficzne cechy Estończyków (m.in. pracowitość oraz pragmatyzm). Przedstawiciele tego narodu chętnie podkreślają swoje kulturowe związki z większymi krajami północnej Europy (przede wszystkim Finlandią). Z historycznego punktu widzenia, duże znaczenie miały również wpływy niemieckie (widoczne głównie w estońskich miastach).

Estonia czasem bywa określana jako „postkomunistyczny kraj skandynawski”. Po drugiej wojnie światowej to państwo (w przeciwieństwie do Polski) nie mogło liczyć nawet na formalną suwerenność i pozostawało republiką radziecką przez około 50 lat. W tym czasie lokalne władze mocno rozbudowywały zanieczyszczający środowisko przemysł ciężki, a także transport (wykorzystując dogodne położenie handlowe Estonii w basenie Morza Bałtyckiego).

ZWRÓĆ UWAGĘ: Ze względu na ograniczony potencjał demograficzny, estońska gospodarka jest bardzo mała. Szacunki Banku Światowego wskazują, że w 2017 r. PKB Estonii miał łączną wartość 26 mld USD. Analogiczny wynik dotyczący Polski oscylował na poziomie 525 mld USD.

Historia niepodległej Estonii przebiegała pod znakiem szybkiego rozwoju i liberalnego modelu ekonomicznego. Ten mały kraj pomimo pokrewieństwa kulturowego i językowego z Finlandią, wybrał o wiele bardziej wolnorynkowy wariant prowadzenia polityki gospodarczej. Aż do 2009 r. estońska gospodarka rozwijała się szybko i nie doświadczyła dłuższego okresu recesji (zobacz poniższy wykres). Załamanie przyszło pod koniec minionej dekady. Było ono związane między innymi z potężną bańką spekulacyjną na rynku mieszkaniowym i dużym uzależnieniem estońskiej gospodarki od eksportu do innych krajów UE. Rok 2009 zakończył się spadkiem estońskiego PKB o prawie 15%. Gospodarka Estonii szybko odzyskała jednak wigor i po 2009 r. rosła w tempie wynoszącym przynajmniej 2% rocznie. Dzięki szybkiej poprawie sytuacji gospodarczej, Estonia mogła przyjąć euro już na początku 2011 r. (tzn. siedem lat po przystąpieniu do Unii Europejskiej).

ZWRÓĆ UWAGĘ: Estonia jest jednym z najbardziej wolnorynkowych państw Unii Europejskiej i całej Europy. Ten niewielki kraj w rankingu wolności gospodarczej z 2018 r. (The Index of Economic Freedom 2018) zajął bardzo wysoką, siódmą pozycję. W tym samym zestawieniu Polska uplasowała się dopiero na 45 miejscu.



Booking.com

Źródło: Google/dane Banku Światowego

Z perspektywy 30 lat można uznać, że gospodarcza droga Estonii była bardzo dobrym wyborem. Wspomniany kraj w 2017 r. cechował się nieco wyższym PKB per capita (31 742 dolary międzynarodowe) niż Polska (29 026 dolarów międzynarodowych). Faktyczna różnica PKB per capita między opisywanymi państwami (Polską oraz Estonią) prawdopodobnie jest o wiele mniejsza jeśli uwzględnimy fakt, że około 2,5 miliona Polaków mieszka poza granicami naszego kraju. Estonia posiada jednak ważniejszą przewagę nad Polską. Mowa o bardzo niskim poziomie zadłużenia publicznego. Opisywany kraj bałtycki stanowi pozytywny wyjątek w Unii Europejskiej pod względem relacji długu publicznego do PKB. Poniższy wykres pokazuje, że w przypadku Estonii ten wskaźnik zadłużenia od połowy lat 90 – tych oscyluje na poziomie 5% – 10%. Typowy wynik dotyczący Polski już od dłuższego czasu wynosi około 50%. Inwestorzy zagraniczni doceniają stabilne fundamenty rozwoju estońskiej gospodarki i bardzo niskie zadłużenie, co skutkuje dużym napływem kapitału. Właśnie takie jest założenie estońskiej polityki zagranicznej, która dzięki silnej integracji gospodarczej z Europą Zachodnią zmniejsza zagrożenie agresją militarną Rosji.

ZWRÓĆ UWAGĘ: W rankingach dotyczących deficytu budżetowego oraz zadłużenia sektora publicznego Estonia zawsze pozytywnie wyróżnia się na tle innych krajów Unii Europejskiej. Rząd tego państwa w kryzysowych latach 2008 – 2009 wprowadził szeroko zakrojone reformy gospodarcze i budżetowe. Dzięki temu, poziom długu publicznego Estonii trwale nie przekroczył 10% PKB. 

Źródło: Google/dane Eurostatu

Estoński pracownik będzie nieco „droższy” dla firmy niż Polak

Ze względu na swoje ograniczenia demograficzne, Estonia nie dysponuje dużym rynkiem pracy. Trudno spodziewać się innej sytuacji w przypadku kraju, którego łączna populacja jest znacznie mniejsza od liczby ludności Warszawy. Polscy biznesmeni planujący inwestycje w Estonii lub przeniesienie tam działalności gospodarczej, powinni również zdawać sobie sprawę, że miejscowi pracownicy są „drożsi” od Polaków. Dowód stanowią dane Eurostatu, które zostały zaprezentowane w poniższej tabeli. Europejski Urząd Statystyczny obliczył, że w 2017 r. jedna godzina pracy Estończyka kosztowała średnio 11,7 euro. Ten wynik uwzględnia wszystkie obciążenia pensji (składki i podatki) oraz ewentualne dodatkowe benefity od pracodawcy. W przypadku Polski, tak samo obliczony średni koszt godziny pracy jest o wiele niższy (9,4 euro wedle danych Eurostatu z 2017 r.).

ZWRÓĆ UWAGĘ: Godzina pracy w Estonii jest zauważalnie „droższa”. Różnica na niekorzyść tego niewielkiego kraju (względem Polski) wynosi nawet 20% – 25%.

Z punktu widzenia przedsiębiorców, atutem Estonii może być natomiast nieco wyższa stopa bezrobocia ułatwiająca znalezienie pracowników. Eurostat podaje, że w październiku 2018 r. wskaźnik bezrobocia dla Estonii oscylował na poziomie 5,8%. Analogiczny wynik dotyczący Polski był niższy o równe 2,0 punkty procentowe. W przypadku naszego kraju, bardzo niska stopa bezrobocia nie stanowi powodu do zadowolenia dla przedsiębiorców. Tacy biznesmeni doświadczają bowiem presji płacowej i mają coraz większe kłopoty ze znalezieniem pracowników.

ZWRÓĆ UWAGĘ: Estoński rynek pracy cechuje się dużymi różnicami średniego poziomu wynagrodzeń pomiędzy największymi miastami (np. Tallinn i Tartu) oraz prowincją.

Porównanie ważnych wskaźników gospodarczych, które są związane z prowadzeniem firmy w Estonii i Polsce
Analizowany kraj →

Analizowana wartość

Estonia Polska
PKB per capita w parytecie

 siły nabywczej (2017 r.)

31 742 dolary międzynarodowe 29 026 dolarów międzynarodowych
Wzrost gospodarczy (2017 r.)

 

4,9% 4,6%
Stopa bezrobocia

rejestrowanego (październik 2018 r.)

5,8% 3,8%
Średni koszt godziny pracy

dla pracodawcy (2017 r.)

11,7 euro 9,4 euro

 

Stawki podatku PIT                                     (kwota wolna dla singla) – 2019 r. 20,0%                          (główna kwota wolna: do 6000 euro) 18,0%/32,0%                          (główna kwota wolna: 3091 PLN)
Stawka podatku CIT – 2019 r. 0,0%/14,0%/20,0% 9,0%/19,0%
Stawki podatku VAT – 2019 r. 0,0%/9,0%/20,0% 0,0%/5,0%/8,0%/23,0%

Źródło: opracowanie Kurencja.com na podstawie danych Eurostatu, Komisji Europejskiej oraz Banku Światowego  

Dla Estończyka kwota wolna od podatku wynosi nawet 6000 euro

Można przypuszczać, że wielu polskich przedsiębiorców zainteresowanych przeniesieniem działalności do Estonii, nie zamierza tam od razu zakładać spółki. Właśnie dlatego ważne jest zaprezentowanie kluczowych zasad estońskiego podatku dochodowego od osób fizycznych (PIT). Warto wiedzieć, że Estonia już od długiego czasu utrzymuje podatek PIT bazujący na jednej, liniowej stawce. Co więcej, jednolita stawka estońskiego PIT-u systematycznie spada. W latach 2000 – 2004 wynosiła ona 26%. Później analizowana stawka spadała do 24% (2005 r.), 23% (2006 r.) oraz 22% (2007 r.). Pomimo skutków globalnego kryzysu gospodarczego, w latach 2008 – 2014 utrzymano liniową stawkę wynoszącą 21%. Począwszy od 2015 roku, liniowa stawka PIT w Estonii wynosi 20%. Taką wartość przewidziano również na rok podatkowy 2019. Ze względu na dobrą kondycję finansów publicznych oraz przewidywalną politykę fiskalną państwa, podwyżki estońskiego PIT-u na razie wydają się raczej mało prawdopodobne.

ZWRÓĆ UWAGĘ: Estonia jest powszechnie znana jako kraj, który konsekwentnie stosuje podatek liniowy. W XXI wieku stawka tego podatku ciągle spadała (z 26% do 20%). Było to możliwe dzięki rozsądnej polityce budżetowej.   

Polacy mogą pozazdrościć Estończykom nie tylko prostoty związanej z jedną stawką podatku PIT. Spora różnica pomiędzy polskim i estońskim systemem podatkowym dotyczy również kwoty wolnej od podatku. Jak nietrudno się domyślić, wspomniana kwota jest znacznie wyższa na terenie Estonii. W Polsce większość pracowników oraz przedsiębiorców wciąż dysponuje „kwotą wolną” na poziomie 3091 zł (oznaczającą zmniejszenie rocznego podatku o 556 zł). Na terenie Republiki Estońskiej od 2018 r. obowiązuje zupełnie nowy, degresywny system kwoty wolnej od podatku. Wspomniana kwota w 2019 r. wynosi 0 euro – 6000 euro i jest uzależniona od poziomu rocznego dochodu. Identyczne warunki obowiązywały również w 2018 r. Wcześniej estoński podatek PIT cechował się „sztywnym” poziomem „kwoty wolnej” (przykłady: 2016 rok – 2040 euro, 2017 rok – 2160 euro). Wedle obecnych zasad, estońska kwota wolna od podatku maleje w przedziale dochodowym od 14 400 euro rocznie do 25 200 euro rocznie. Osoby zarabiające co najmniej 25 200 euro przez rok, w ogóle nie skorzystają z kwoty wolnej od podatku. Warto nadmienić, że wzór służący do obliczenia estońskiej kwoty wolnej od podatku PIT wygląda następująco: 6000 euro – (6000 euro/10 800 euro x (dochód roczny – 14 400 euro)). Trzeba pamiętać, że Estończyk zarabiający 14 000 euro rocznie wciąż może liczyć na pełną kwotę wolną od podatku (6000 euro), podczas gdy Polak z podobnym dochodem pomniejszy swoją podstawę opodatkowania o zaledwie 3091 zł.

ZWRÓĆ UWAGĘ: Mieszkaniec Estonii z typowymi dochodami może liczyć na „kwotę wolną” wynoszącą aż 6000 euro rocznie.

Estońskiemu fiskusowi zależy na tym, żeby system podatkowy był prosty i przejrzysty. Właśnie dlatego kwota wolna od podatku jest wysoka, a ulgi podatkowe stanowią tylko jej uzupełnienie. Zgodnie z aktualnymi zasadami, osoba fizyczna opodatkowana na terenie Estonii, może pomniejszyć swoją podstawę opodatkowania (dochód) o ulgi w kwocie nieprzekraczającej 1200 euro rocznie. W przypadku podatników z małym dochodem, ważne jest ograniczenie polegające na tym, że suma odliczeń nie powinna przekraczać 50% rocznego dochodu.

W ramach ulg podatkowych dotyczących estońskiego PIT-u, można uwzględnić odsetki od kredytu mieszkaniowego (do 300 euro rocznie), darowizny na rzecz organizacji pożytku publicznego oraz wydatki związane z edukacją (poza kosztem prawa jazdy i hobbystycznych kursów dla podatnika). Dodatkowo istnieje możliwość odliczenia od podstawy opodatkowania wydatków związanych z dobrowolnym ubezpieczeniem na emeryturę. Takie emerytalne odliczenie, w skali roku nie powinno przekraczać 15% podstawy opodatkowania (do 6000 euro). Na terenie Estonii obowiązuje też ulga prorodzinna. Polega ona na tym, że rodzic drugiego oraz każdego kolejnego dziecka może pomniejszyć swój dochód o określoną kwotę. Aktualnie takie odliczenie wynosi 1848 euro rocznie na każde drugie lub kolejne dziecko.

ZWRÓĆ UWAGĘ: W przypadku estońskiego podatku PIT, nie mamy do czynienia z dużą liczbą ulg i odliczeń. Istniejące rozwiązania pozwalają jednak dość znacząco obniżyć swój podatek. Co ważne, z estońskich ulg może korzystać każdy obywatel Unii Europejskiej osiągający przynajmniej 75% swojego dochodu na terenie Estonii.

W ramach opisu podatku PIT płaconego przez mieszkańców Estonii warto wspomnieć o tym, że dywidendy oraz inne zyski kapitałowe są traktowane na takich samych zasadach jak pozostałe źródła dochodu i zostają obciążone podatkiem 20%. Począwszy od 2019 roku, podwyższona efektywna stawka podatkowa (27% zamiast 20%) dotyczy dywidend, które zostały wypłacone przez estońskie spółki korzystające z preferencyjnych zasad opodatkowania w ramach CIT-u. O tych zasadach związanych z zastosowaniem stawki CIT 14% zamiast 20% napiszemy w ramach dalszego ciągu naszego przewodnika. Warto nadmienić, że podwyższona stawka opodatkowania dotycząca dywidend (27%) składa się ze standardowego podatku PIT (20%) oraz podatku u źródła (7%) pobieranego przez spółkę, której udziałowcem lub akcjonariuszem jest dany podatnik. Taki siedmioprocentowy podatek u źródła dotyczy zarówno rezydentów, jak i nierezydentów Estonii będących osobami fizycznymi. Wspomniany podatek stanowi wyjątek od generalnej zasady, zgodnie z którą estoński fiskus nie obciąża dywidend dla nierezydentów podatkiem u źródła.

ZWRÓĆ UWAGĘ: Co do zasady, rezydentem podatkowym Estonii jest osoba fizyczna pozostająca na terenie tego kraju przynajmniej przez 183 dni w roku lub posiadająca tam swoje miejsce zamieszkania.

W Estonii funkcjonuje jednolita stawka ubezpieczenia społecznego

Skłonność estońskiego ustawodawcy do upraszczania systemu podatków oraz innych danin publicznych jest widoczna również w przypadku ubezpieczeń społecznych i zdrowotnych. Wspomniane ubezpieczenia funkcjonują na prostszych zasadach niż w Polsce. Estoński pracodawca zatrudniający jakąś osobę w ramach etatu, aktualnie (rok podatkowy 2019) musi odprowadzić następujące daniny:

  • ubezpieczenie od skutków bezrobocia – do końca 2021 r. stawki tego ubezpieczenia wynoszą odpowiednio: 1,6% pensji brutto (płacone przez pracownika) oraz 0,8% pensji brutto (płacone przez pracodawcę)
  • składkę na rzecz II filaru systemu emerytalnego wynoszącą obecnie 2,00% wynagrodzenia brutto pracownika (taka składka jest pokrywana wyłącznie przez pracownika i obowiązkowa w przypadku osób urodzonych po 1982 r.)
  • jednolitą składkę społeczną wynoszącą 33% pensji brutto i pokrywaną wyłącznie przez pracodawcę (część składki społecznej wynosząca 4% podstawy trafia do II filaru ubezpieczeń emerytalnych)

Warto podkreślić, że estońskie przepisy wymagają uiszczenia przez pracodawcę przynajmniej 165 euro rocznie w ramach jednolitej składki społecznej (z tytułu zatrudnienia jednego pracownika).

ZWRÓĆ UWAGĘ: Jednolita składka wynosząca 33% pensji brutto pracownika to najważniejszy sposób finansowania estońskiego systemu ubezpieczeń społecznych. Wspomniana składka służy między innymi do finansowania opieki zdrowotnej oraz emerytur z pierwszego filaru.

W przypadku estońskich przedsiębiorców, jednolita składka społeczna również wynosi 33% podstawy. Różnica polega na tym, że podstawę stanowi ubiegłoroczny dochód z działalności biznesowej. Dzięki takiemu rozwiązaniu, przedsiębiorca „z góry” wie, jaką wysokość będą miały kwartalne składki społeczne. Jeżeli okaże się, że tegoroczne dochody przekraczają wcześniejsze wyniki, to konieczna będzie odpowiednia dopłata. W razie spadku dochodów względem poprzedniego roku, estoński fiskus zwraca nadpłacone składki.

Z punktu widzenia jednoosobowego przedsiębiorcy działającego na terenie Estonii, pozytywnym aspektem może być brak obowiązku dotyczącego płatności ubezpieczenia na wypadek bezrobocia. Takie ubezpieczenie (za zatrudnionych) trzeba płacić tylko wtedy, gdy dany przedsiębiorca posiada pracowników. Warto również wspomnieć o II filarze systemu emerytalnego, który nie jest obowiązkowy dla osób prowadzących jednoosobową działalność gospodarczą na terenie Estonii. Przedsiębiorcy zainteresowani uczestnictwem w II filarze emerytalnym, zapłacą składkę wynoszącą 2% ich ubiegłorocznego dochodu z działalności biznesowej. W Estonii funkcjonuje również III filar systemu emerytalnego, który ma jednak zupełnie dobrowolny charakter (zarówno dla pracowników jak i przedsiębiorców).

ZWRÓĆ UWAGĘ: Estońscy przedsiębiorcy mają mniejsze obciążenia związane z systemem ubezpieczeń społecznych niż tamtejsi pracownicy. Osoby prowadzące jednoosobową działalność gospodarczą na terenie Estonii, muszą ponosić tylko koszt jednolitej składki społecznej (33% dochodu z firmy, płatne kwartalnie). Przedsiębiorca nie płaci ubezpieczenia na wypadek bezrobocia i uczestniczy w II filarze emerytalnym na zasadach dobrowolności.

Jednolita składka społeczna płacona przez estońskich przedsiębiorców oraz pracowników nie należy do bardzo niskich. Trzeba jednak pamiętać, że w zamian takie osoby otrzymują usługi o wysokim standardzie (jak na kraj „nowej Unii”). Mowa o publicznym systemie opieki medycznej oraz systemie emerytalnym. Trudno ukryć, że pod względem jakości leczenia oraz diagnostyki w publicznych placówkach służby zdrowia, Estonia wypada o wiele lepiej niż Polska. Potwierdzenie stanowią na przykład ostatnie wyniki prestiżowego badania Euro Health Consumer Index 2017. Polska niestety uplasowała się bardzo nisko w tym rankingu odzwierciedlającym jakość leczenia w ramach publicznej służby zdrowia. Mowa o 29 miejscu na 34 analizowane kraje Starego Kontynentu. Estonia w tym samym rankingu wypadła o wiele lepiej (zajmując 19 miejsce).

ZWRÓĆ UWAGĘ: Estonia nie jest europejskim liderem pod względem jakości leczenia w ramach publicznej służby zdrowia. Wspomniany kraj w różnego rodzaju rankingach zajmuje jednak znacznie wyższe miejsce od Polski. 

Ciekawie przedstawia się również porównanie perspektyw polskiego i estońskiego systemu emerytalnego. W tym kontekście warto posłużyć się prognozowaną stopą zastąpienia brutto, czyli przeciętnym stosunkiem pierwszej emerytury do ostatniego wynagrodzenia brutto. Obliczenia Komisji Europejskiej wskazują, że taka stopa zastąpienia z 2016 r. dotycząca Polski oraz Estonii wynosiła odpowiednio: 61,4% i 41,2%. W 2050 r. sytuacja ma jednak wyglądać nieco inaczej. Za ponad 30 lat, stopa zastąpienia dotycząca Polski spadnie do poziomu jedynie 24%. Spadek wspomnianej stopy w Estonii (do 29%) będzie o wiele mniej dotkliwy.

ZWRÓĆ UWAGĘ: Estoński system emerytalny jest bardziej zrównoważony niż jego polski odpowiednik. Spadek stopy zastąpienia dotyczącej estońskich emerytur prawdopodobnie będzie mniej dotkliwy niż analogiczna zmiana w Polsce.  

Estońska spółka nie zapłaci podatku od reinwestowanego dochodu

Niektórzy polscy biznesmeni zainteresowani Estonią, chcieliby w tym bałtyckim kraju założyć spółkę (najczęściej odpowiednik polskiej spółki z o.o.). Właśnie dlatego przygotowaliśmy również zwięzłą prezentację zasad estońskiego podatku CIT. Są one oryginalne w skali całej Europy i sprawiają, że wiele zagranicznych firm (ostatnio z Wielkiej Brytanii) przenosi swoją siedzibę do Republiki Estońskiej.

Z różnych opracowań dotyczących systemu podatkowego w Estonii możemy wyczytać, że tamtejsza stawka podatku CIT wynosi 20% (tyle samo co stawka dotycząca PIT-u). Sama wysokość stawki estońskiego podatku od osób prawnych nie jest szczególnie ekscytującą informacją. W tym kontekście warto nadmienić, że bazowa stawka CIT-u w Polsce kształtuje się na poziomie niższym o 1,00 punkt procentowy (19,00%). Rzeczywista stawka opodatkowania estońskich firm okazuje się jednak o wiele mniejsza niż w przypadku Polski. Potwierdzenie stanowią wyniki niedawno opublikowanego rankingu Paying Taxes 2018. W ramach tego prestiżowego badania, eksperci Banku Światowego oraz firmy doradczej PwC obliczyli, że efektywna stopa opodatkowania modelowej estońskiej spółki wynosi tylko 7,9%. Analogiczny wynik dotyczący takiej samej firmy z Polski oscyluje na poziomie 14,5%. Mamy zatem do czynienia z ogromną podatkową różnicą na korzyść Estonii.

ZWRÓĆ UWAGĘ: Zbliżony poziom stawek podatkowych CIT z Polski oraz Estonii jest mylący. W rzeczywistości estońskie spółki płacą podatek dochodowy niższy nawet o 40% – 50%.

Wspomniana różnica poziomu opodatkowania wynika z bardzo specyficznego sposobu naliczania estońskiego CIT-u. Przede wszystkim, ten podatek nie obejmuje reinwestowanych lub zatrzymanych zysków. Poprzez opodatkowanie CIT-em tylko tych zysków, które zostały już podzielone, estoński fiskus zachęca lokalne firmy do inwestowania (np. w maszyny, urządzenia oraz innowacje produktowe). Z punktu widzenia biznesmenów działających w Estonii, korzystna wydaje się również inna zasada. Chodzi o jednokrotne opodatkowanie dywidend. W Estonii nie mamy do czynienia z sytuacją znaną z Polski, czyli pobraniem podatku CIT od dywidendy, a następnie jej ponownym opodatkowaniem na gruncie podatku od osób fizycznych. Dzięki rozwiązaniu obowiązującemu na terenie Estonii, tamtejsi podatnicy nie muszą wykazywać dywidend w rocznym zeznaniu podatkowym PIT wysyłanym do fiskusa.

ZWRÓĆ UWAGĘ: Estoński fiskus w ramach CIT-u nie opodatkowuje zysków, które zostały niepodzielone lub zatrzymane przez spółkę. Kolejna korzystna zasada polega na braku podwójnego opodatkowania dywidend (w ramach PIT oraz CIT).

W 2019 r. estońskie władze utrzymały opisywany wcześniej mechanizm opodatkowania spółek w ramach CIT (obejmujący tylko podzielone zyski). Równocześnie wprowadzono nowe i ciekawe rozwiązanie. Zakłada ono częściowe objęcie spółek niższą stawką podatku CIT (14% zamiast 20%). Zgodnie z aktualnymi zasadami, stawka 14% w 2019 r. obejmie do 1/3 sumy dywidend wypłaconych rok wcześniej. W roku podatkowym 2020 r. taka stawka będzie stosowana do sumy dywidend nieprzekraczającej 1/3 zysków wypłaconych w latach 2018 – 2019. Rok później stawka CIT na poziomie 14% zamiast 20% obejmie do 1/3 sumy dywidend wypłaconych w latach 2018 – 2020. Właśnie taki model zastosowania niższej stawki CIT dla 1/3 sumy dywidend z trzech poprzednich lat ma być docelowym rozwiązaniem.

Warto dodać, że dla osób fizycznych (rezydentów oraz nierezydentów) otrzymujących dywidendy objęte wcześniej czternastoprocentowym CIT-em, estońskie władze wprowadziły specjalny podatek u źródła ze stawką 7%. Takiego podatku będzie można jednak dość łatwo uniknąć poprzez wypłatę dywidendy na rzecz osoby prawnej.

ZWRÓĆ UWAGĘ: Od 2019 r. obowiązuje na terenie Estonii system zakładający częściowe opodatkowanie podzielonych zysków niższą stawką CIT (14% zamiast 20%). Dzięki takiemu rozwiązaniu, spadnie efektywna stawka opodatkowania estońskich spółek.

Podstawowa stawka estońskiego VAT-u wynosi zaledwie 20%

Informacje zaprezentowane w powyższej tabeli (na początku przewodnika) wskazują, że Estonia cechuje się też przejrzystą konstrukcją podatku VAT. Wspomniany podatek na terenie Estonii wyróżnia się dość niską podstawową stawką (20%). Warto zwrócić uwagę, że estoński fiskus przewidział tylko jedną stawkę obniżoną (9%). Znajduje one zastosowanie w przypadku niektórych farmaceutyków, sprzętu dla osób niepełnosprawnych, książek, ebooków, czasopism oraz usług hotelowych. Stawkę zerową (0%) przewidziano natomiast dla niektórych usług transportowych.

ZWRÓĆ UWAGĘ: W Estonii oprócz stawki podstawowej VAT (20%) stosowana jest tylko jedna stawka obniżona (9%) oraz stawka zerowa.

Jeżeli chodzi o limit obrotu wymagający rejestracji do celów VAT-u w Estonii, to warto przypomnieć, że wynosi on zero euro dla spółek z krajów UE, które są już czynnymi podatnikami VAT. Identyczna zasada zakładająca obowiązek natychmiastowej rejestracji dotyczy również jednoosobowych przedsiębiorców, którzy posiadają status „VAT-owca” w innym kraju Unii Europejskiej. W przypadku pozostałych przedsiębiorców oraz spółek, obowiązuje limit zwolnienia podmiotowego wynoszący 35 000 euro rocznego obrotu.

ZWRÓĆ UWAGĘ: Limit rocznego obrotu wymuszający rejestrację do celów VAT, w przypadku Estonii (35 000 euro) jest niższy niż analogiczna wartość obowiązująca na terenie Polski (200 000 zł).  

Wydaje się, że przejrzystość estońskiego podatku VAT rekompensuje niższy limit zwolnienia podmiotowego (w stosunku do Polski). System poboru wspomnianego podatku jest w Estonii mocno zinformatyzowany. Między innymi dlatego przedsiębiorcy oraz spółki mogą liczyć na szybkie zwroty VAT. W tym kontekście warto powołać się na wyniki raportu Paying Taxes 2018. Ta analiza sugeruje, że typowa firma działająca na terenie Estonii, tylko przez 2,3 tygodnia czeka na zwrot podatku VAT. Analogiczny wynik dotyczący Polski przekracza osiem tygodni. Warto podkreślić, że w świetle raportu przygotowanego przez ekspertów PwC oraz Banku Światowego, estoński system podatkowy wyróżnia się najkrótszym czasem oczekiwania na zwrot VAT (w porównaniu do innych państw UE/EFTA).

ZWRÓĆ UWAGĘ: Zaletą estońskiego fiskusa jest szybkie tempo zwracania nadpłaconego VAT-u. Różnica względem Polski może być nawet trzykrotna – czterokrotna.

Estonia nadal jest bardziej przyjazna dla biznesu aniżeli Polska …

W świetle zaprezentowanych powyżej informacji trudno się dziwić, że Estonia jest lepiej oceniana niż Polska pod względem przejrzystości i przyjazności systemu podatkowego. Najlepsze podsumowanie stanowią wyniki z wcześniej cytowanego rankingu Paying Taxes 2018. Autorzy tego szeroko komentowanego badania obliczyli, że przeciętna spółka z ograniczoną odpowiedzialnością działająca na terenie Estonii, rocznie poświęca tylko 50 godzin na wszelkie formalności podatkowe (podatki dochodowe pochłaniają tylko 5 godzin, podatki/składki od pracy jedynie 31 godzin, a podatki od konsumpcji tylko 14 godzin). Warto podkreślić, że analogiczny wskaźnik dla wszystkich krajów UE/EFTA jest ponad trzy razy gorszy (161 godzin rocznie wedle rankingu Paying Taxes 2018). Sytuacja jeszcze gorzej przedstawia się w przypadku Polski. Nasz kraj uplasował się bowiem pod koniec stawki państw UE/EFTA z wynikiem na poziomie 260 godzin. Gorzej od Polski wypadły tylko dwa inne kraje Unii Europejskiej – Węgry (277 godzin/rok) oraz Bułgaria (453 godziny/rok).

ZWRÓĆ UWAGĘ: W Estonii przeciętna spółka z o.o. poświęca na formalności podatkowe około pięć razy mniej czasu niż na terenie Polski. Jest to możliwe między innymi dzięki dobrze działającej platformie e-Tax. Estoński fiskus przyjmuje aż 95% deklaracji podatkowych w formie elektronicznej.

Estoński system podatkowy został dobrze oceniony także w ramach znacznie bardziej przekrojowego rankingu Doing Business 2019 (patrz poniższa tabela). W kategorii dotyczącej płacenia podatków, Estonia uplasowała się na 14 miejscu wśród 190 klasyfikowanych państw. Pozycja Polski była natomiast zawstydzająco niska (69 miejsce). Na szczęście nasz kraj nieco nadrobił dystans względem Estonii w innych kategoriach rankingowych i ostatecznie uplasował się na 33 miejscu. Trzeba jednak podkreślić, że Estonia w najnowszym badaniu Banku Światowego (tzn. Doing Business 2019), zajęła bardzo wysokie 16 miejsce. To duże osiągnięcie jak na kraj, który pod koniec lat 80 – tych był zdewastowaną ekologicznie i mocno zmilitaryzowaną częścią Związku Radzieckiego.

Kolejną ważną kwestią w kontekście prestiżowego rankingu Doing Business jest spadkowa tendencja dotycząca wyników Polski. Miejsce 33 wciąż nie jest bardzo złe. Warto jednak przypomnieć, że jeszcze dwa lata wcześniej nasz kraj zajmował 24 miejsce. Tak duża negatywna zmiana wynika z faktu, że wiele rozwijających się gospodarek podejmuje duże wysiłki mające na celu przyciągnięcie zagranicznego kapitału.

ZWRÓĆ UWAGĘ: Estonia dystansuje Polskę w najnowszym rankingu Doing Business (edycja 2019). Największe różnice na niekorzyść naszego kraju dotyczą systemu podatkowego, łatwości otwierania firmy oraz egzekwowania umów. Estonia nie najlepiej wypada pod względem ochrony mniejszościowych udziałowców i łatwości uzyskiwania kredytów.

Porównanie wyników osiągniętych przez Estonię oraz Polskę w rankingu Doing Business 2019
Nazwa kraju →

Analizowana kategoria (w kontekście łatwości prowadzenia biznesu)

Estonia Polska
Miejsce zajęte przez dany kraj

(na 190 klasyfikowanych państw)

Otwieranie firmy 15 121
Uzyskiwanie pozwoleń budowlanych 14 40
Podłączanie prądu 46 58
Rejestrowanie nieruchomości 6 41
Uzyskiwanie kredytu 44 32
Ochrona mniejszościowych udziałowców 83 57
Płacenie podatków 14 69
Handel zagraniczny 17 1
Egzekwowanie umów 13 53
Ogłaszanie upadłości 47 25
Sumaryczna pozycja rankingowa 16 33

Źródło: opracowanie Kurencja.com na podstawie danych Banku Światowego

Przedsiębiorca z Polski może zostać estońskim „e – rezydentem” …

Polityka zachęcania zagranicznych inwestorów do otwierania firm w Estonii polega nie tylko na stwarzaniu odpowiednich warunków podatkowych oraz prawnych. Rząd Republiki Estońskiej zdecydował się również na wprowadzenie pewnych rozwiązań informatycznych, których wcześniej nie stosowało inne państwo. Przykładem jest program cyfrowej rezydencji (e-Residency). Ze wspomnianego programu skorzystało już około 40 000 – 50 000 cudzoziemców, którzy otrzymali specjalną kartę elektroniczną. Dzięki takiej karcie elektronicznego rezydenta, możliwe jest wykonywanie wielu czynności w specjalnym systemie informatycznym. Przykład stanowi chociażby zakładanie estońskiej spółki z dowolnego miejsca na świecie oraz podpisywanie dokumentów firmowych bez pomocy notariusza. Elektroniczny rezydent Estonii ma również możliwość prowadzenia ułatwionych rozliczeń z fiskusem i posiada dostęp do wielu specjalnych ofert dedykowanych firmom (np. usług bankowych lub telekomunikacyjnych). Statusu e-rezydenta nie można mylić z estońskim obywatelstwem. Tym niemniej, program e-Residency zapewnia spore korzyści wielu przedsiębiorcom. Estonia zapowiada znaczące udoskonalanie tej inicjatywy w kolejnych latach.

ZWRÓĆ UWAGĘ: Estoński program e-Residency cieszy się dużą popularnością między innymi wśród przedsiębiorców spoza Unii Europejskiej. Dzięki elektronicznej rezydencji, takie osoby mogą łatwo założyć unijną firmę i prowadzić jej sprawy (np. podpisywać dokumenty) z dowolnego miejsca na świecie.

Estońską wersję spółki z o.o. założymy przez Internet w kilka godzin

System e-Residency w połączeniu ze sprawną administracją cyfrową bardzo znacząco ułatwia zakładanie firm na terenie Estonii. Tamtejszy rząd chwali się, że tylko jeden na pięćdziesiąt biznesów jest zakładanych w tradycyjny, „papierowy” sposób. Podobnie jak w wielu innych krajach, najpopularniejszym wariantem jest własna działalność gospodarcza (FIE) lub spółka z ograniczoną odpowiedzialnością. W przypadku Estonii, taka spółka nazywa się osaühing (skrót: OÜ).

ZWRÓĆ UWAGĘ: Spółka osaühing to wariant często wybierany między innymi przez osoby tworzące różnego rodzaju startupy na terenie Estonii.

Spółka OÜ jest popularna (również wśród cudzoziemców) ze względu na swoje ważne zalety. W tym kontekście warto wspomnieć, że spółkę osaühing udziałowcy bardzo często zakładają bez wychodzenia z domu (nie korzystając z pomocy notariusza). Takie rozwiązanie jest możliwe o ile wszystkie zainteresowane strony posiadają podpis elektroniczny i chcą oprzeć statut spółki na szablonie wygenerowanym w ramach systemu informatycznego. Elektroniczna forma rejestracji estońskiej spółki z o.o. wymaga również tego, aby kapitał zakładowy został wpłacony online albo odroczony. Odroczenie wpłaty wymaganego kapitału spółki OÜ (min. 2500 euro) jest możliwe nawet przez dziesięć kolejnych lat. Z punktu widzenia polskich biznesmenów, sporym atutem jest również to, że jedyny udziałowiec spółki osaühing nie musi opłacać składek społecznych. To kluczowa różnica w stosunku do zasad obowiązujących na terenie Polski.

ZWRÓĆ UWAGĘ: Estoński odpowiednik spółki z ograniczoną odpowiedzialnością – osaühing (OÜ), w ciągu kilku godzin można założyć przez Internet. Czas na wpłacenie minimalnego kapitału takiej spółki (2500 euro) wynosi nawet 10 lat.

Warto podkreślić, że internetowa rejestracja spółki OÜ nie generuje dużych kosztów. Opłata urzędowa za taką czynność obecnie wynosi 190 euro. W rzeczywistości jest ona nieco mniejsza, gdyż koszty założenia firmy później można odliczyć sobie od podatku CIT. Koszt założenia spółki osaühing będzie większy, jeżeli biznesmen wybierze tradycyjny wariant (np. ze względu na brak karty e-Residency lub konieczność indywidualnego opracowania umowy). W takim wypadku, do opłaty urzędowej (145 euro) trzeba również doliczyć wynagrodzenie notariusza. Warto również zdawać sobie sprawę, że założenie spółki OÜ w trybie notarialnym pochłonie na przykład 2 dni – 3 dni.

ZWRÓĆ UWAGĘ: Coraz mniej estońskich spółek jest zakładanych w tradycyjny sposób. To niezbyt dobra wiadomość dla lokalnych notariuszy.

Warto wspomnieć, że przedsiębiorca zamierzający rozwijać biznes w Estonii oprócz samodzielnej działalności (FIE) i lokalnego odpowiednika spółki z o.o. (OÜ), posiada również inne warianty. Chodzi o spółkę jawną (skrót: TU) oraz spółkę komandytową (skrót: UÜ). Wspomniane spółki mają charakter osobowy i nie przewidują wymogów związanych z obowiązkiem wnoszenia minimalnego kapitału.

Innym rozwiązaniem jest estońska spółka akcyjna (AS). Taka forma prawna jest bardziej prestiżowa aniżeli spółka OÜ. Wynika to między innymi z minimalnego limitu kapitału zakładowego, który wynosi 25 000 euro. Posiadanie spółki AS wiąże się jednak z dodatkowymi formalnościami dotyczącymi między innymi emisji oraz rejestracji akcji i konieczności przeprowadzania regularnego audytu. Właśnie dlatego większość osób rozpoczynających działalność gospodarczą na terenie Estonii, wybiera jednak prostsze i tańsze rozwiązanie, jakim jest spółka osaühing.

ZWRÓĆ UWAGĘ: Estońska spółka akcyjna (AS) to rozwiązanie dobre między innymi dla osób, które mocno rozwinęły spółkę osaühing i chcą dokonać emisji akcji w obrocie publicznym.

Firma w Estonii – podsumowanie

Estonia wydaje się bardzo ciekawym kierunkiem dla polskich biznesmenów. Wspomniany kraj oczywiście posiada pewne ograniczenia, które bardzo trudno jest pokonać. Przykład stanowi chociażby niewielki rynek wewnętrzny. Na szczęście Estonia jest mocno zintegrowana z większymi krajami Unii Europejskiej, a waluta euro skutkuje brakiem kosztów transakcyjnych podczas eksportu lub importu.

Trudno ukryć, że pod względem jakości administracji, poziomu cyfryzacji oraz przejrzystości systemu podatkowego Estonia prezentuje się o wiele lepiej niż Polska. Spore znaczenie ma również klimat przyjazny przedsiębiorczości i ogólny, probiznesowy kierunek polityki wewnętrznej. Warto zwrócić uwagę, że wszystkie estońskie rządy, niezależnie od swojej orientacji politycznej przywiązują dużą wagę do stwarzania dobrych warunków przedsiębiorcom. Z punktu widzenia Polaków, duże znaczenie może mieć również niska stopa realnego opodatkowania spółek kapitałowych na terenie Estonii oraz łatwość założenia lokalnego odpowiednika spółki z o.o. Polacy zamierzający prowadzić firmę na terenie Estonii, z całą pewnością powinni dołączyć do programu e-Residency, który pozwoli na załatwianie wielu spraw zza granicy. W razie konieczności podróży do Estonii, sporym atutem jest względnie niewielka odległość tego kraju od Polski.



Booking.com

follow us in feedly